ups… z urlopu do szpitala

Dziś szybki wpis na DZIEŃ DOBRY, bo dawno mnie tu nie było. A nie było mnie z dwóch powodów: Pierwszy polecam każdemu – podczas urlopu zafundowałam sobie cyfrowy detoks. O tym i o podniesieniu jakości wypoczynku poczytacie w moim najbliższym wpisie. Drugi powód mojej nieobecności zupełnie nie był planowany; wylądowałam …

podusia od Mikołaja

– To najdziwniejsze święta w moim życiu – mama, budząc się z zamyślenia, odezwała się do taty. Patrzyła przez okno na zaśnieżony park. Wyglądał prześlicznie. Wszystkie gałązki, nawet te najmniejsze, pokryte były białym puchem. Ciepłe światło parkowych latarni sprawiło, że świat nabrał magicznego uroku.– Ważne, że jesteśmy wszyscy razem – …